Numer 1 (10) 2026

FESTIWALE LITERACKIE

Spis treści

TEMAT NUMERU

  • PO PIERWSZE, NIE OBRAŻAĆ SIĘ NA RZECZYWISTOŚĆ

    Z Mariuszem Szczygłem rozmawia Irek Grin

  • FESTIWALE W LICZBACH

    Szymon Horała i Piotr Pflegel

  • OD FANÓW DLA FANÓW, CZYLI KRÓTKA ROZPRAWA O FESTIWALACH FANTASTYKI

    Michał Szymański

  • ZBRODNIA PO POLSKU, CZYLI HISTORIA FESTIWALI KRYMINALNYCH

    Ewa Dąbrowska

  • OD MIŁOSZA DO BRZEGU. KRÓTKI PRZEGLĄD POLSKICH FESTIWALI I IMPREZ POETYCKICH

    Kamil Figas

  • W ŻYCIU NIE MA MIEJSCA NA MIĘKKĄ GRĘ, SĄ TWARDE ZASADY

    Sławomir Shuty

  • ALFABET FESTIWALOWYCH PRZYPADKÓW CIĘŻKICH

    Amelia Sarnowska

PRAKTYKA: POEZJA

  • Dwa wiersze

    Michalina Cendrowska

  • Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie

    Sławomir Hornik

  • Prezent

    Agata Afeltowicz

  • Wizje nieodpowiedzialne

    Karol Płatek

  • Elegia na odejście Jamesa Bonda

    Marcin Baran

  • Psalm 16

    Julia Fiedorczuk

  • puppy eyes (II)

    Karolina Czarnecka

KLIN

  • Niesamowite w nas

    Agnieszka Wolny-Hamkało

  • Pig’s gaze

    Henryk Mazurkiewicz

  • Danke, Herr Brecht albo rewolucja, której nie było

    Roman Pawłowski-Felberg

  • Zdziczenie. Raport z bezświata

    Joanna Bednarek

PRAKTYKA: PROZA

  • Spis istotnych praktyk

    Krzysztof Siwczyk

  • Styrta się pali

    Anita Jakubik

  • Inwestycja oraz Mięso armatnie

    Maciej Robert

PRAKTYKA: SZTUKI WIZUALNE

  • Gęgaloma w naszych domach

    Wiktor Stribog

TEORIA

  • Wydobyć naturalny skręt opowieści

    Dobrawa Lisak („Monolok”, Paweł Sołtys)

  • Listy z Ameryki

    Maria Potrząsaj („Czmych, czyli na tropach figuranta”, Zuzanna Fruba)

  • Poezja wolności i wolność poezji mają sobie coś do opowiedzenia

    Adrian Sinkowski („Utrata czasu. Wiersze z lat 1996–2022”, Miriam Van hee, tłum. Jerzy Koch)

  • No more Hiroshimas

    Jacek Paśnik („Hiroszima”, John Hersey, tłum. Jerzy Łoziński)

  • Fondue, a po polsku serowa z masłem

    Krzysztof Wiewióra („Wydrąż mi rodzinę w serze”, Aleksandra Kasprzak)

  • Cały z wczoraj

    Paweł Mackiewicz („Węgierskie morze”, Marcin Sendecki)

  • Pięć wierszy za stówę. Frajerski łże-memuar

    Izabella Adamczewska-Baranowska („Na miejscu. Na wynos”, Victor Ficnerski)

  • (Soft) punk is not dead?

    Agnieszka Waligóra („Pobite gary”, Sylwia Chutnik)

NOTY KOŃCOWE

  • Byk, byk, idą, byk, byk, idą byki

    Weronika Gogola

  • Ludzie są zbyt starzy

    Dorota Kotas

  • Głosy z Kępy (12). Pan Gouda

    Paweł Sołtys

Sukces numeru „Notatnika Literackiego” o nagrodach literackich zainspirował nas do uważnego przyjrzenia się innemu zjawisku życia literackiego, które rozwija się niezwykle dynamicznie – festiwalom. W części nazywanej przez nas roboczo „notą księgową” znajdą P.T. Czytelnicy dużo ciekawych liczb i danych. Ich analiza częściowo potwierdziła nasze intuicje, ale nie uniknęliśmy też zaskoczeń. Okazało się na przykład, że festiwali literackich – tych, które udało nam się wytropić – jest aż 179, a łączna liczba odbywających się podczas nich wydarzeń wyniosła w 2025 roku 717. Oznacza to, jak zauważają autorzy podsumowania, że gdyby festiwale rozłożyć równomiernie na cały rok, codziennie w dwóch miejscach w Polsce trwałoby jakieś święto literatury. I wydaje się, że liczby te będą rosnąć – tylko w ubiegłym roku pojawiło się 31 nowych przedsięwzięć o charakterze festiwalowym. Mamy nadzieję, że zainspirujemy badaczy pola literackiego tym niepełnym, ale pozwalającym już wyciągać jakieś wnioski obrazem do dalszych, pogłębionych rozważań.

Moją uwagę najbardziej chyba przykuł fakt, że wschód Polski to kilkanaście festiwali więcej – mimo że najmniejsza ich liczba odbywa się w województwie świętokrzyskim, a największa w dolnośląskim. Może najwyższy czas uzupełnić ministerialny program Wschód Kultury o podobnie systemową Kulturę Zachodu? Druga refleksja, którą chciałbym się podzielić, dotyczy zaskakująco dużej liczby festiwali. Podobnie jak w wypadku gwałtownego rozwoju „przemysłu nagrodowego”, i ta dynamika wiąże się w mojej ocenie z instynktowną reakcją animatorów życia literackiego na coraz większe zagrożenia diagnozowane w kontekście poziomu czytelnictwa w Polsce. W otwierającym numer wywiadzie Mariusz Szczygieł mówi, że festiwale przyciągają również tych czytelników, którzy rzadko pojawiają się na pojedynczych spotkaniach autorskich. A zatem reagujemy na niepewną sytuację czytelnictwa, proponując bardziej atrakcyjne formy obcowania z książką – kumulując wydarzenia w jednym miejscu i czasie, poszukując wsparcia w muzyce i kinie, które coraz częściej towarzyszą festiwalom literackim, czy korzystając z większej promocji i zainteresowania medialnego.

W tym znaczeniu festiwale to święta w sensie dosłownym: przypominają okresy świąt religijnych, w czasie których w miejscach kultu pojawia się znacznie więcej wiernych. Są to ludzie na co dzień praktykujący nienachalnie, jednak do wspólnoty przyciągają ich zarówno tradycja, jak i wyjątkowość świątecznej sytuacji.

Od lat polskiemu życiu literackiemu zarzuca się tu i ówdzie „festiwalozę”. Źle nacechowane semantycznie określenie ma sugerować brak ciągłego, całorocznego życia książki w osobistym kontakcie odbiorców z jej autorem lub autorką, brak przemyślanych, konsekwentnych działań ustawicznych na rzecz czytelnictwa. Otóż jestem przekonany, że festiwale są nieodzownym elementem ciągłości życia literackiego, a nie jej wrogiem. W wielu wypadkach są nawet ostatnim bastionem tego życia. Zatem niech się rozwijają, niech ich będzie coraz więcej. Niech rodząca się moda na peregrynację czytelników z festiwalu na festiwal się pogłębia. Niech literatura wreszcie uświadomi politykom i zadufanym w sobie często przedstawicielom innych sztuk, że jest równoprawnym uczestnikiem rozwoju kulturowego i ekonomicznego siedlisk ludzkich (bardzo proszę redaktorkę tego tekstu o nieusuwanie ostatniego zdania, przemyślałem to)

Jeszcze więcej treści!

Zawsze pod ręką

Kup ten numer w wersji elektronicznej.

Bez czekania na przesyłkę – pobierasz plik od razu po zakończeniu transakcji. Czytać możesz na dowolnym urządzeniu: telefonie, tablecie, czytniku ebooków lub komputerze.

Cena: 24 zł / numer

NIE PRZEGAP ŻADNEGO NUMERU

Zamów prenumeratę

Prenumerata na rok 2026 obejmuje cztery numery „Notatnika Literackiego” w trzech zeszytach. Jeśli potrzebujesz faktury na zakup, napisz do nas na adres: prenumerata@notatnikliteracki.pl.

Cena: 124 zł / rok

Notatnik Literacki dostępny
w sprzedaży fizycznej w całej Polsce

empik

Notatnik Literacki można kupić w salonach empik w całej Polsce.

Warstwy

Oraz na stronie wydawnictwa Warstwy.