Numer 2/3 (11/12) 2026

EMIGRACJA

Spis treści

TEMAT NUMERU

  • Literatura jako narzędzie uprawiania polityki

    Z Adamem Michnikiem rozmawia Irek Grin

  • Miasto migrantów

    Aldona Kopkiewicz

  • Język migracji

    Zofia Bałdyga

  • Gatunek częściowo osiadły

    Weronika Gogola

  • O czemże dumać na paryskim bruku. Paryż we wspomnieniach i twórczości Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego

    Robert Kowalski

  • Jezioro, ucho. Leo Lipski i niemożliwa emigracja

    Emilia Konwerska

PRAKTYKA: POEZJA

  • A tak niewiele brakowało

    Stanisław Barańczak

  • Dwa wiersze

    Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

  • Suka

    Kazimierz Wierzyński

  • Poranek

    Józefa Radzymińska

  • Wiek XX

    Krystyna Bednarczyk

  • Przypomnienie Hioba

    Witold Wirpsza

KLIN

  • Coś, co przestraszyło mnie najbardziej

    Agnieszka Wolny-Hamkało

  • Bulwary z prawdziwego zdarzenia

    Dominik Bielicki

  • Komin

    Katarzyna Sobczuk

  • Nie ten kawałek Podlasa

    Darek Foks

  • Kocham

    Ilona Witkowska

  • Najbrzydszy obiekt w Polsce?

    Anka Łazar

  • Dziura

    Łukasz Gorczyca

  • Najbrzydsze miejsce w Polsce

    Miłosz Biedrzycki

PRAKTYKA: PROZA

  • Modlitwa o deszcz

    Lech Kończak

  • Lista wyjątków

    Barbara Elmanowska

  • Kolacja u prezydenta

    Bartosz Sadulski

  • Mała księga sekretów

    Paweł Mossakowski

PRAKTYKA: SZTUKI WIZUALNE

  • Zasady gry

    Maciej Stanik

  • komiks

    Janek Koza

TEORIA

  • Już tylko wiersze(m)

    Oskar Meller (Wiersze zebrane [2008–2025], Konrad Góra)

  • Nie spóźnij się, jestem potem umówiony na ratowanie świata

    Weronika Stencel (Raczej bohater, Anna Burns, tłum. Aga Zano)

  • Tylko muzyka jest prawdziwa

    Szymon Horała (Beatlesi, Lars Saabye Christensen, tłum. Iwona Zimnicka)

  • Wyjmowanie świata z ust

    Mirosława Szott (Puk, Tadeusz Dąbrowski)

  • Wykrzaczenie systemu

    Paweł Kałuża (Solarysze, Marcin Mokry)

  • Lista nadobecności

    Joanna Żabnicka (Dziwne dziewczyny, Kamila Janiak)

  • A świat trwa – dopóki trwa, można (i trzeba) wystawiać się na porażkę

    Amelia Sarnowska (A świat trwa, László Krasznahorkai, tłum. Elżbieta Sobolewska)

  • Wszyscy by tańczyli, ale każdy się wstydzi

    Andrzej Graul (Riddim na stypie neolibu, Szczepan Kopyt)

NOTY KOŃCOWE

  • Pękająca-od-Bólu-Pieprzona-Głowa

    Dorota Kotas

  • Kość pamięci za resztę w dół

    Konrad Góra, Emilia Konwerska

W otwierającym ten numer „Notatnika Literackiego” wywiadzie Adam Michnik używa sformułowania „syndrom literatury emigracyjnej”. Na to pojęcie składa się tak wiele czynników, że w krótkim wstępie nie byłbym w stanie nie tylko ich omówić, ale nawet wyliczyć. Skupię się zatem na jednym z nich. W przywołanej rozmowie redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” stawia (a właściwie powtarza postawioną niegdyś przez siebie) tezę, iż nie da się dobrze zrozumieć literatury powstającej w Polsce bez kontekstu tej emigracyjnej. I odwrotnie.

Ta z pozoru oczywista konstatacja kryje w sobie poza historyczno- czy krytycznoliterackim również ogromny ładunek emocjonalny. Polska – podobnie jak każda inna – literatura emigracyjna powstawała zazwyczaj w trybie swoistego rozdwojenia i strasznego rozdarcia, by uniknąć określeń mocniejszych, rodem z języka medycyny. Podobnie niełatwą drogę tożsamościową przechodziły literatury tworzone w Polsce okresu zaborów czy PRL – choćby zważywszy na cenzurę, i tę zewnętrzną, i tę autorską. Czy można z tego wysnuć wniosek, że niekwestionowane siła i jakość naszej literatury rodziły się w ciągłym sporze, w niepokoju, w półcieniach, w niejednoznaczności – także tej moralnej?

Czy lektura tych dwóch niepewnych siebie (i w jakiś sposób również niepełnych) literatur: emigracyjnej i krajowej wymaga od nas szczególnych umiejętności czytelniczych, które pozwolą na zrozumienie fenomenu sumowania się dwóch tak ważnych doświadczeń artystycznych w jednym języku? Być może. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że prawdziwie wielką literaturę poznaje się po tym, że zachwyca też tych, którzy żadnego kontekstu jej powstawania nie znają. Tyle że świadomość złożoności historii polskiego piśmiennictwa oraz roli, jaką odgrywały wybory życiowe i polityczne autorów i autorek ostatnich dwóch wieków, może znacząco podnieść – Państwo wybaczą określenie – czytelnicze kompetencje. A tym samym pozwolić na pełniejsze obcowanie z książką i jej bogatsze doświadczanie.

Szczególnie że literatura powstająca w czasie potężnych napięć i wielkich zmian geopolitycznych staje się – tu znów zacytuję bohatera wywiadu – „pełnoprawnym głosem społeczno-politycznym” i brzmi mocniej od zafałszowanego często głosu zawodowych polityków.

Oddając Państwu ten numer, namawiam do zadawania sobie różnych związanych z tym pytań. Na przykład: czy polska literatura miała istotny wpływ na historię naszego kraju? Czy pomogła wywalczyć wolność? Czy jej rola nie była znacznie większa niż sądzimy, zachłyśnięci dziś wiarą w przeróżne politykierskie sprawczości, wyznający (często bezmyślnie) kult skuteczności, w którym nie ma już miejsca na literaturę jako jeden z ważnych elementów zmieniających świat?

Jeśli odpowiemy twierdząco na te pytania, to może znowu zaczniemy przywracać literaturze jej przyrodzoną realną siłę. I nawet jeśli będziemy w mniejszości, i nawet jeśli już tych sukcesów nie powtórzy – przynajmniej my staniemy się lepsi.

 

Irek Grin

Jeszcze więcej treści!

Zawsze pod ręką

Kup ten numer w wersji elektronicznej.

Bez czekania na przesyłkę – pobierasz plik od razu po zakończeniu transakcji. Czytać możesz na dowolnym urządzeniu: telefonie, tablecie, czytniku ebooków lub komputerze.

Cena: 36 zł / numer

NIE PRZEGAP ŻADNEGO NUMERU

Zamów prenumeratę

Prenumerata na rok 2026 obejmuje cztery numery „Notatnika Literackiego” w trzech zeszytach. Jeśli potrzebujesz faktury na zakup, napisz do nas na adres: prenumerata@notatnikliteracki.pl.

Cena: 124 zł / rok

Notatnik Literacki dostępny
w sprzedaży fizycznej w całej Polsce

empik

Notatnik Literacki można kupić w salonach empik w całej Polsce.

Warstwy

Oraz na stronie wydawnictwa Warstwy.