Recenzje Dawid Kujawa Tracić i odzyskiwać O efektach powierzchniowych tej prozy można pisać długo, bo mają one więcej afektywnego ciężaru, niż są w stanie udźwignąć półki z Ikei. Jednak tym, co w Trafostacji ma wymiar szczególnie warty odnotowania, jest sam sposób, w jaki pomyślana została tu kategoria dziwności i jak posłużyła ona autorce za rdzeń strukturalny.
Recenzje Oskar Meller Somatometrie żyrardowskie U Stasiewicza efektem podmian materii organicznej i tej życia pozbawionej jest odwrócenie antropopresji – pisze Oskar Meller.
Recenzje Andrzej Graul Selfie-zbawienie w piekle eksperymentu Debiutancki tom Łukasza Krajewskiego z całą swoją formalną werwą może budzić uczucie przesytu – nieustanne poszukiwanie nowych zabiegów językowych i przesterów znaczeniowych potrafi zbudować barierę między autorem a czytelnikiem.
Recenzje Karolina Broda To nie była depresja, ale euforia „41 prozatorskich miniatur, z których żadna nie przekracza objętością dwóch stron. Autorka tworzy mikroświaty z niewielką liczbą bohaterów_ek, a perspektywa pierwszoosobowa miesza się w nich z wniknięciem w przestrzenie życia innych osób” – pisze Karolina Broda
Recenzje Maciej Robert Odwrotka z Otwocka Sommer jest w tej prozie poetą i stosuje chwyty, którymi czarował w wierszach. Język tej prozy jest więc łobuzerski, a przecież cały czas pozostaje elegancki, jest potoczny, wręcz luzacki, a jednocześnie nie traci nic ze swej powagi – pisze Maciej Robert.
Recenzje Jakub Famulski Metamorfozy Dominiki Słowik „Rybie oko” to czytadło najwyższych lotów, a jego skryty artyzm jest największym dotychczasowym osiągnięciem autorki – pisze Jakub Famulski.
Recenzje Emilia Konwerska Kochać dobro, nienawidzić zła „Włoszka nie boi się nikogo. Pisze o wojnie, pamięci, traumie, milczenie nazywa grzechem, uważa, że dzieci nie powinno się uczyć szacunku do pieniędzy, wierzy w wielkie cnoty. Nie trzeba się z nią zgadzać, ale jej bezkompromisowy, pełen dziwnego poczucia humoru wywód wzbudza szacunek” – pisze o Natalii Ginzburg Emilia Konwerska.
Recenzje Olga Rembielińska W świątyni instynktu Poeta mało odziera z iluzji, wręcz odwrotnie, stara się dostrzec jej magiczny wymiar – pisze Olga Rembielińska o tomie „Gładzenie zwierząt Tomasza Lorenca.
Recenzje Oskar Meller Demarkacje i relokacje „Kopeć nie rezygnuje z rozgrywania fizykalnego istnienia rzeczy w wierszu, dekonstruowania patosu epickich fabularyzacji czy eksponowania komizmu wielkich narracji nowoczesności” – pisze Oskar Meller