Recenzje Zuzanna Sala Chłopki 2.0? Już na pierwszy rzut oka widać, że Tosiek ma nieporównywalnie lepszy warsztat i background badawczy do zajęcia się tym tematem niż autorka Chłopek.
Recenzje Andrzej Graul Tort bez świeczek „Urodziny” to spektakl o antyrytuale: o torcie, na którym migoczą świeczki, ale nie rozświetlają nikomu twarzy. Język – suchy, protokolarny, poszatkowany – przypomina scenopis, w którym rekwizyt jest głośniejszy niż afekt.
Recenzje Weronika Stencel Nowe głowy hydry Niemożność pogodzenia potrzeby bliskości z doświadczeniem przemocy sprawia, że przestrzeń dzieciństwa zamienia się w wypaloną ziemię – nie do odzyskania.
Recenzje Szymon Horała Wyżej i wyżej Z pewną dozą współczucia dla Michała Cierzniaka stwierdzam, że w jego przypadku poprzeczka debiutu znajduje się na poziomie dachu wieżowca, na który wędrujemy wspólnie z narratorem Klatki.
Recenzje Jakub Famulski Wykaleczeni, S01E01 Najważniejszym kulturowym dziedzictwem MTV Cribs pozostaje fraza: „Hello MTV, welcome to my crib”. Co łączy amerykański program o zwiedzaniu luksusowych rezydencji celebrytów z najnowszą książką poetycką Anny Adamowicz?
Recenzje Natalia Kostecka Skrzydło uwite z żeber Nastoletnia trauma przerodziła się w misternie uszytą poetykę tomu Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło, z każdym wierszem coraz głębiej zanurzającym czytelnika w świat stali chirurgicznej, mięśni i kości, cięć na plecach.
Recenzje Zuzanna Pawlak-Lodzińska Literatura jako instrument Pewien dominikanin rozpoczął kiedyś kazanie od stwierdzenia, że z próbą zrozumienia Trójcy Świętej jest jak z oglądaniem serialu Twin Peaks – z każdym kolejnym odcinkiem zdajemy sobie sprawę, że wcale nie chodzi o to, kto zabił Laurę Palmer.
Recenzje Waldek Mazur Skoro rząd nas okłamuje, to czy UFO wylądowało? „Lęk przed spiskiem był silnie zakorzeniony w mentalności Amerykanów i leżał u samych podstaw ruchu niepodległościowego” – pisze Tarczyński. Jak to możliwe?
Esej Johanna Kwiat Czarownica, która okazała się mugolem Sprawę do Sądu Najwyższego wniosła grupa określająca się jako „pracująca na rzecz ochrony praw kobiet i dzieci’’, a prawie jedną trzecią kosztów z tym związanych – siedemdziesiąt tysięcy funtów – pokryła J.K. Rowling.