Recenzje Maciej Robert Odwrotka z Otwocka Sommer jest w tej prozie poetą i stosuje chwyty, którymi czarował w wierszach. Język tej prozy jest więc łobuzerski, a przecież cały czas pozostaje elegancki, jest potoczny, wręcz luzacki, a jednocześnie nie traci nic ze swej powagi – pisze Maciej Robert.
Recenzje Jakub Famulski Metamorfozy Dominiki Słowik „Rybie oko” to czytadło najwyższych lotów, a jego skryty artyzm jest największym dotychczasowym osiągnięciem autorki – pisze Jakub Famulski.
Recenzje Emilia Konwerska Kochać dobro, nienawidzić zła „Włoszka nie boi się nikogo. Pisze o wojnie, pamięci, traumie, milczenie nazywa grzechem, uważa, że dzieci nie powinno się uczyć szacunku do pieniędzy, wierzy w wielkie cnoty. Nie trzeba się z nią zgadzać, ale jej bezkompromisowy, pełen dziwnego poczucia humoru wywód wzbudza szacunek” – pisze o Natalii Ginzburg Emilia Konwerska.
Recenzje Olga Rembielińska W świątyni instynktu Poeta mało odziera z iluzji, wręcz odwrotnie, stara się dostrzec jej magiczny wymiar – pisze Olga Rembielińska o tomie „Gładzenie zwierząt Tomasza Lorenca.
Recenzje Oskar Meller Demarkacje i relokacje „Kopeć nie rezygnuje z rozgrywania fizykalnego istnienia rzeczy w wierszu, dekonstruowania patosu epickich fabularyzacji czy eksponowania komizmu wielkich narracji nowoczesności” – pisze Oskar Meller
Recenzje Filip Matwiejczuk Obraz strzaskanej kobiety Eileen Myles nie piszą o ekstazach i nie unoszą się na puchu barwnych, patetycznych, ale pusto brzmiących słów. To zwykła poezja. Proste komunikaty, które nie muszą nikomu udowadniać, że są wartościowe.
Recenzje Ewa Dąbrowska Więcej niż reportaż Oko tygrysa to zbiór mniejszych i większych historii przez małe „h”, które przeplatają się, znikają i powracają – historii różnych, lecz połączonych.
Recenzje Waldek Mazur Jak Ślązacy nie podbili Teksasu „Opowieść o Ślązakach niepodbijających Teksasu w drugiej połowie XIX wieku nie dała mi tego, na co liczyłem: dreszczyku emocji i przygody, jednak książka rekompensuje to czymś innym” – pisze Waldek Mazur.
Esej Jakub Skurtys Eulogia dla Wielkich Równin Jakub Skurtys o Cormacu McCarthy: „całe jego pisanie rozpościera się między Genesis i Apokalipsą, oddzieleniem światła od ciemności”.